O życiowych wartościach
Co to znaczy być dobrym człowiekiem?
Każdy inaczej odpowiada na to pytanie. Dla jednych liczy się uczciwość, dla drugich dobroć, a dla trzecich najważniejsze jest to, żeby zawsze pomagać tym, którzy tego potrzebują. Ten zestaw bajek poświęcony jest najistotniejszym wartościom: sprawiedliwości, szacunkowi, odpowiedzialności, dotrzymywaniu słowa i oczywiście wielu innym. Te bajki pomogą zrozumieć, dlaczego uczciwość jest lepsza od kłamstwa, dlaczego warto pielęgnować przyjaźń i dlaczego dobro zawsze wraca. A które z wartości są najważniejsze dla Was?
Znajdźcie odpowiedzi w tych ciepłych i mądrych bajkach!
Polecane bajki o życiowych wartościach
-
Zającowo
5,0
243W wielkim zielonym lesie, w brzozowej gęstwinie kryło się Zającowo. W tej wiosce mieszkały tylko zające – białe, szare i nawet różnobarwne. Każdy zając miał domek w kolorze swojego futerka, więc cała wioska wyglądała kolorowo i pstrokato. Jakby ktoś rozsypał w trawie koraliki, a one przemieniły się w domki. Żółte, czerwone, jasnozielone, złote... – całe mnóstwo! Przy każdym domku był ogród. Zające hodowały w nich kapustę, marchewkę, ogórki i wielkie, smaczne pomidory. Dzień w wiosce zaczynał się od podlewania roślin. Wszyscy mieszkańcy brali swoje konewki i z powagą polewali grządki, chwaląc się swoimi warzywami. Potem zające zbierały się na dużej polanie pośrodku wsi, piły herbatę, jadły marchewkowe ciasto i rozmawiały o swoich ogrodach. Warzywa w Zającowie rosły bardzo szybko. Raz w miesiącu zające organizowały konkurs na największą kapustę. Właściciel zwycięskiej kapuścianej główki otrzymywał nagrodę. Na jego cześć urządzano świąteczny koncert z piosenkami i tańcami, a cała wioska zachwycała się umiejętnościami zwycięzcy. Zebrane plony zające odwoziły do spichlerza. To był największy budynek we wsi, w którym przechowywano nie tylko warzywa, ale również rzecz najcenniejszą: zapas nasion wszystkich rodzajów.
-
Wierny przyjaciel
4,5
410Był sobie kiedyś zajączek o imieniu Ogonek, który miał prawdziwą marchewkową rakietę. Za każdym razem, gdy Ogonek chciał się nią przelecieć, wspinał się na magiczną gigantyczną marchew i trzykrotnie wykrzykiwał: "Lecę na rakiecie ku gwieździe i komecie!". Wiele zwierzątek lubiło bawić się z naszym zajączkiem — bardzo podobały im się wspólne przejażdżki na marchewkowej rakiecie. A Ogonek nigdy nie odmawiał swoim przyjaciołom. Nie tylko pozwalał im się nią bawić, ale także zawsze przychodził kolegom i koleżankom z pomocą, gdy czegoś potrzebowali. — Jak dobrze, że mamy ciebie! — cieszył się jeżyk Kolczatek. — Jesteś naszym najlepszym przyjacielem — mówiła z uśmiechem wiewiórka Leszczynka. — Jaką masz fajną rakietę! Dziękuję, że pozwalasz nam na niej latać — dziękowała myszka Ciszka. Jednak pewnego dnia marchewkowa rakieta się zepsuła. Ogonek bardzo się zmartwił i poprosił swoich przyjaciół o pomoc. — Przepraszam, ale dzisiaj jestem bardzo zajęty — powiedział mu jeż Kolczatek. — Może ty pomożesz mi naprawić rakietę? — zapytał zajączek wiewiórkę. — Może innym razem, Ogonku, teraz jestem zajęta — odpowiedziała Leszczynka. — Ciszko, a na ciebie mogę liczyć? — spytał zajączek myszkę. — Jasne, że możesz! Jak tylko naprawisz swoją rakietę — odpowiedziała mu myszka Ciszka.
-
Bajka o "niechcący"
5,0
217Była sobie kiedyś dziewczynka o imieniu Wika, która bardzo lubiła używać słów „niechcący” i „przypadkiem”. Rzecz w tym, że pewnego dnia Wika zrozumiała, że te magiczne słowa pomagają jej uniknąć wszelkich kar. Wystarczyło, że kogoś popchnęła lub potrąciła i powiedziała: „Przepraszam, to było niechcący”, a wszystko jej uchodziło na sucho. I stopniowo dziewczynka zaczęła tego nadużywać. Czasami Wika celowo popychała lub przezywała kogoś. Jeśli dorośli to zauważali, dziewczynka od razu mówiła: „Przepraszam, to było niechcący”. Dorośli wierzyli jej i nie karali jej za to. Ale pewnego razu mama zobaczyła, jak Wika specjalnie popchnęła swojego młodszego brata Ignasia. — Dlaczego to zrobiłaś? — zapytała surowo mama. — Przepraszam, ja niechcący — odpowiedziała dziewczynka, jak zwykle. — Nieprawda, widziałam, że zrobiłaś to celowo. Widziałaś przecież swojego brata, kiedy biegłaś obok niego. — No i co? — A to, że teraz źle postąpiłaś i wcale tego nie żałujesz. Po prostu nie chcesz, żebym cię skrzyczała i dlatego mówisz, że to było niechcący. Ale ja widziałam, że to nie było przypadkiem. Za swoje słowa i postępowanie zawsze trzeba być odpowiedzialnym.
-
Jedna drużyna!
5,0
582Było sobie trzech przyjaciół ― trzy wozy strażackie. Jeden miał na imię Motorek, drugi ― Meteorek, a trzeci ― Gazik. Lubili ze sobą spędzać czas, ale jak to bywa między przyjaciółmi, czasem się ze sobą spierali. Pewnego razu Meteorek zaczął się kłócić z Motorkiem, który z nich jest szybszy i bardziej pożyteczny. ― Mogę szybciej niż ty dojechać na miejsce i ugasić pożar! ― chwalił się Meteorek. ― Nieprawda, ja cię wyprzedzę! ― sprzeczał się z nim Motorek. W samym środku sporu dwaj przyjaciele wystartowali, żeby sprawdzić, który z nich dojedzie szybciej. A kiedy dotarli na miejsce, otworzyli zawory i zaczęli wylewać całą pianę na wymyślony pożar. Jako pierwszy skończył polewać Meteorek: ― Widzisz?! Ja pierwszy dojechałem na miejsce i zgasiłem pożar! ― Widzę, tylko pożaru tak naprawdę nie było, a my zmarnowaliśmy całą pianę z zasobników ―powiedział smętnie Motorek. ― Racja... Po co myśmy się tak głupio kłócili? ― zmartwił się Meteorek. ― Co będzie, jeśli wybuchnie prawdziwy pożar? Gazik nie brał udziału w tej kłótni. Dlatego kiedy następnego dnia przyszedł do remizy strażak i wezwał wozy na specjalne zadanie, Motorek i Meteorek z zawstydzeniem powiedzieli: ― Nie możemy jechać. Skończyła nam się piana gaśnicza.
ODKRYJ Z DZIECKIEM WIĘCEJ BAJEK!
Pierwsze bajki w naszych zestawach są dostępne bezpłatnie. W naszej bibliotece znajdziesz ponad 300 autorskich historii o rozwoju, wychowaniu i nauce.
Wybierz abonament i odkryj wszystkie bajki bez ograniczeń. Co tydzień dodajemy nowe bajki terapeutyczne, edukacyjne i interaktywne.
Prawdziwym przejawem człowieczeństwa są czyny.
Ludzkie wartości to nie tylko słowa – to wybory, których dokonujemy każdego dnia. W tych bajkach bohaterowie stają przed trudnymi sytuacjami: co jest ważniejsze – osobista korzyść czy uczciwość? Czy warto zrezygnować z zasad dla łatwiejszej drogi? Jak dowiedzieć się, komu można zaufać? Te historie pomogą Wam zastanowić się, które wartości są dla Was najważniejsze. A przede wszystkim zainspirują Was do czynienia dobra, bycia uczciwym i postępowania zgodnie z sumieniem nie dlatego, że tak trzeba, ale dlatego, że to jest słuszne.
Wybierajcie dobro, a ono na pewno do Was wróci!
Не бійся темряви
0:00
0:00