Bajki dla najmłodszych
To kraina dobrych i pozytywnych bajek dla najmłodszych! Te krótkie i proste opowieści zostały stworzone specjalnie dla najmniejszych słuchaczy. Nie ma tu skomplikowanych wątków ani strasznych bohaterów, tylko wesołe przygody, zabawne zwierzątka i dobrzy czarodzieje. Każda bajka jest jak ciepły kocyk: otula, uspokaja i tworzy dobry nastrój. Pomaga maluchom poznawać świat i z uśmiechem uczyć się nowych słów.
Czytajmy, słuchajmy, marzmy i wyruszajmy w bajkową podróż!
Polecane bajki dla najmłodszych
-
Lisek Tymcio
4,6
321Tego dnia lisek Tymcio się nudził. Padał deszcz i wszyscy przyjaciele Tymcia chowali się w domach. A, on nie chciał siedzieć w domu, więc biegał po podwórku i wkrótce zupełnie przemókł. ― Chodź do domu! ― zawołała go mama. ― Ale, maaaamo, mi się nuuudzi! ― Tymcio skrzywił się i znów wysunął na zewnątrz swoją ciekawską mordkę. ― Wyjdzie słonko, to ty też wyjdziesz ― powiedziała mama, zamykając drzwi. ― A będę mógł się z nim pobawić? ― zapytał lisek. ― Oczywiście. W końcu deszcz przestał padać i mama wypuściła Tymcia na dwór. ― Słoneczko, pobawmy się! ― zawołał lisek, patrząc w niebo. ― Dobrze! ― odpowiedziało słoneczko. ― Chcesz się bawić w chowanego? ― Super. Ja pierwszy się chowam! ― krzyknął Tymcio i wlazł pod krzak, gdzie promienie słoneczka długo nie mogły go dosięgnąć. Jednak w końcu tam dotarło i połaskotało liska w nos. Wtedy lisek uśmiechnął się i powiedział: ― Teraz twoja kolej. Schowaj się! I słoneczko zaraz ukryło się za chmurami. "Oj, nie chcę więcej deszczu!" ― pomyślał Tymcio. ― Słoneczko! ― zawołał. ― Poddaję się! Pobawmy się w coś innego!
-
Zabawki czekają
5,0
423Każdy poranek w przedszkolu przypominał prawdziwe święto. Zabawki, które przez noc bardzo się stęskniły za dziećmi, przygotowywały się do ponownego spotkania z nimi. Dzieci również nie mogły się doczekać i cieszyły się, przychodząc do przedszkola. Ale pewnego ranka chłopiec Mateuszek nie poszedł do przedszkola. Gdy tylko się obudził, od razu zaczął prosić: ― Mamo, zostanę dzisiaj w domu, dobrze? Nie chcę iść do przedszkola! ― Ale dlaczego, kochanie? ― zdziwiła się mama. ― Bo dzisiaj chcę odpocząć ― odpowiedział jej Mateuszek. ― No dobrze, ale z kim ty zostaniesz w domu? Ja muszę iść do pracy ― powiedziała mama z niezadowoleniem. ― Zostań w domu razem ze mną, odpoczniemy razem! ― odpowiedział chłopczyk. ― Dobrze, zwolnię się z pracy, ale weź pod uwagę, że nikt mi za odpoczynek nie zapłaci i nie będzie słodyczy. ― Dobrze, dziś może nie być słodyczy! ― odpowiedział Mateuszek prędko. A tymczasem ulubiona zabawka Mateuszka w przedszkolu nie doczekała się chłopca i bardzo się zmartwiła. Kiedy inne zabawki bawiły się z dziećmi, ona siedziała w kąciku i cichutko płakała. Było jej smutno bez Mateuszka i źle, bo innymi zabawkami dzieci się bawiły, a nią nie.
-
Wielkie serce
5,0
363Żył sobie na świecie samotny piesek, który nie miał swojego pana. Dlatego mieszkał na ulicy i często marzł nocami, bo nie miał nawet swojej budki. I nie było nikogo, kto by go ogrzał. Pewnego wieczoru, kiedy piesek szukał sobie jakiegoś miejsca do spania, zobaczył smutnego kotka, który siedział i drżał z zimna. ― Hej, czemu jesteś taki smutny? ― zapytał piesek. ― Zimno mi i chcę do domu... ― odpowiedział kotek. ― Co się stało? Czemu nie jesteś teraz w swoim domu? ― Moi poprzedni państwo się wyprowadzili, a mnie wyrzucili na ulicę. Powiedzieli, że w nowym mieszkaniu niepotrzebny im kot... ― Kotek rozpłakał się. ― Bądźmy przyjaciółmi ― zaproponował piesek. ― Razem będzie nam cieplej i nie tak strasznie. ― Spróbujmy! ― zgodził się kotek. Piesek i kotek przytulili się do siebie w kąciku pod ławką, grzejąc się wzajemnie. Rano kotek obudził się i podziękował nowemu przyjacielowi: ― Dziękuję ci za ciepło i troskliwość! Jesteś tak samo mały jak ja, ale masz wielkie serce! ― Nie ma za co. Mnie przy tobie też było ciepło. Mam pomysł, wybierzmy się w ciepłe kraje i już nigdy nie będzie nam zimno ― zaproponował piesek. Kotek zgodził się i obaj wybrali się w wielką podróż.
-
Wiercik i pomoc
5,0
271W pewnym zielonym ogrodzie żył sobie robaczek imieniem Wiercik. Każdego dnia wesoło kopał w ziemi, budował labirynty i bawił się z przyjaciółmi: małymi pająkami i mrówkami. Pewnego razu, kiedy Wiercik robił nowy labirynt, utknął między kamykami. Wysilał się, ale nie potrafił się uwolnić. Robaczek wystraszył się i zaczął płakać, bo nie wiedział, co robić. I wtedy podszedł do niego stary żuk. ― Co się stało, malutki? ― zapytał żuk. ― Uwiązłem, nie mogę się wydostać! ― zapłakał robaczek. Stary żuk uśmiechnął się i powiedział: ― Nic się nie bój, zaraz ci pomogę! Następnym razem, kiedy czegoś nie wiesz albo sam czegoś nie umiesz zrobić, nie bój się zwrócić o pomoc do kogoś dorosłego. Proszenie o pomoc to całkiem normalna sprawa. I żuk pomógł Wiercikowi się uwolnić. Robaczek ucieszył się i podziękował. Teraz Wiercik wiedział, że zwracanie się do starszych o pomoc to nic strasznego ani wstydliwego. Innym razem robaczek i jego przyjaciele urządzili wyścigi. Wiercik stwierdził, że nie umie biegać tak szybko, jak inni. Starał się ze wszystkich sił, ale i tak zostawał w tyle. Robaczek na początku się zmartwił, ale potem przypomniał sobie, co mu przed kilkoma dniami powiedział stary żuk.
ODKRYJ Z DZIECKIEM WIĘCEJ BAJEK!
Pierwsze bajki w naszych zestawach są dostępne bezpłatnie. W naszej bibliotece znajdziesz ponad 300 autorskich historii o rozwoju, wychowaniu i nauce.
Wybierz abonament i odkryj wszystkie bajki bez ograniczeń. Co tydzień dodajemy nowe bajki terapeutyczne, edukacyjne i interaktywne.
Drodzy rodzice, kochane maluchy!
Bajki dla najmłodszych to pierwszy krok w wielki świat książek i opowieści. Proste obrazy i dobre historie pomogą dzieciom dokonywać pierwszych odkryć i dostrzegać kolory otaczającego je świata. Mamy nadzieję, że te opowieści staną się Waszymi ulubionymi i będziecie do nich wracać także wieczorami przed snem.
Czytajcie razem, fantazjujcie i nigdy nie przestawajcie odkrywać nowych historii!
Не бійся темряви
0:00
0:00