Lisek Tymcio
Tego dnia lisek Tymcio się nudził. Padał deszcz i wszyscy przyjaciele Tymcia chowali się w domach. A, on nie chciał siedzieć w domu, więc biegał po podwórku i wkrótce zupełnie przemókł.
― Chodź do domu! ― zawołała go mama.
― Ale, maaaamo, mi się nuuudzi! ― Tymcio skrzywił się i znów wysunął na zewnątrz swoją ciekawską mordkę.
― Wyjdzie słonko, to ty też wyjdziesz ― powiedziała mama, zamykając drzwi.
― A będę mógł się z nim pobawić? ― zapytał lisek.
― Oczywiście.
W końcu deszcz przestał padać i mama wypuściła Tymcia na dwór.
― Słoneczko, pobawmy się! ― zawołał lisek, patrząc w niebo.
― Dobrze! ― odpowiedziało słoneczko. ― Chcesz się bawić w chowanego?
― Super. Ja pierwszy się chowam! ― krzyknął Tymcio i wlazł pod krzak, gdzie promienie słoneczka długo nie mogły go dosięgnąć. Jednak w końcu tam dotarło i połaskotało liska w nos. Wtedy lisek uśmiechnął się i powiedział:
― Teraz twoja kolej. Schowaj się!
I słoneczko zaraz ukryło się za chmurami.
"Oj, nie chcę więcej deszczu!" ― pomyślał Tymcio.
― Słoneczko! ― zawołał. ― Poddaję się! Pobawmy się w coś innego!
Odkryj wszystkie tajemnice naszego magicznego lasu!
Biblioteka autorskich bajek „Żywe Bajki” już na Ciebie czeka!
Setki wartościowych historii wspierających rozwój dzieci.
Zobacz nasze ABONAMENTY – mile Cię zaskoczą.
Podaruj dzieciom radość, zabawę i prawdziwe wartości!
Не бійся темряви
0:00
0:00
Oceń bajkę i odbierz kolorowankę w prezencie