Wiatr

okladka-wiatr
Z ziemi unosił się przezroczysty strumyk powietrza. Jakaś siła ciągnęła go do góry. "Dokąd ja lecę? — pomyślał. — Czyżby do chmur?" Maleńki i niewidzialny, wiedział, że niebo zaczyna się od razu przy ziemi, ale chmury żyją ponad wierzchołkami drzew, a tak wysoko jeszcze nigdy nie doleciał. Kiedy dotarł do gałęzi, trochę zabłądził w koronie drzewa. — Cześć! — powiedziało Drzewo, które zauważyło niepewność małego strumienia powietrza. — Zaraz dodam ci siły! I zaczęło wydzielać z liści przejrzysty tlen, którego malusieńkie cząsteczki zakręciły się dokoła strumyczka i zaprosiły go do tańca. Od razu poweselał, stał się pewniejszy siebie i pobawiwszy się trochę z liśćmi, zrobił się zauważalnie silniejszy. — Teraz to zupełnie co innego! — powiedziało Drzewo. — Teraz masz imię: Wietrzyk. Poruszasz się. I chociaż cię nie widać, można cię poczuć. Oraz usłyszeć. Na przykład, kiedy szeleścisz w liściach. Poza tym wietrzyki bywają chłodne, ciepłe, zimne i gorące. — A ja jaki jestem? — spytał Wietrzyk z ciekawością. — Jesteś chłodnym i przyjemnym, orzeźwiającym Wietrzykiem. Wietrzyk nasłuchiwał: wydało mu się, że coś go woła. Albo ktoś. — Czas na mnie! — powiedział.
5,0
133
  • 7–9 lat
  • 9+ lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • wartości i zasady
  • świat wokół nas
  • zjawiska przyrodnicze

Żeby czytać bajki lub słuchać bajek, musisz się zalogować

Zaloguj się

Pliki cookie

Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

Background
Background