Wesołe prosiaczki
W dalekim bajkowym lesie pośród wysokich drzew żyły sobie trzy prosiaczki: Chrumcio, Kwikuś i Pluszaczek. Cała trójka była najlepszymi przyjaciółmi.
Pewnego słonecznego poranka prosiaczki bawiły się na leśnej polanie.
― Wybierzmy się dziś w podróż! ― zaproponował Chrumcio. ― Obejdziemy cały las i znajdziemy coś ciekawego!
― Brzmi kusząco ― powiedział Kwikuś. ― Może znajdziemy skarb?
― Tak, tak! Skarb! ― podchwycił Pluszaczek. ― Jeśli znajdziemy skarb, zostaniemy bohaterami!
I prosiaczki ruszyły w drogę. Słońce je przypiekało, deszcz polewał, ale uparcie szły naprzód. Podczas wędrówki spotkały jeżyka imieniem Kuleczka. Jeż opowiedział im, że skarb znajduje się na szczycie wysokiej góry.
― Ale żeby go zdobyć, trzeba pokonać wiele trudności! ― dodał.
Prosiaczki podziękowały jeżowi i zaczęły wchodzić na wierzchołek góry. Były coraz bardziej zmęczone. W końcu Kwikuś zajęczał:
― Już nie mogę dalej! Tak mnie bolą nogi!
― Trzymaj się! Odpocznijmy troszkę i pójdziemy dalej ― pocieszył go Pluszaczek. ― Jesteśmy przecież razem, a to znaczy, że damy sobie radę ze wszystkim!
I prosiaczki po krótkim odpoczynku ruszyły dalej. Przedzierały się przez gęste zarośla, wdrapywały na strome kamienie i nareszcie dotarły na szczyt góry. A tam, w głębokiej pieczarze znaleźli skarb!