W zgodzie ze sobą
Był sobie kiedyś piękny Żar-ptak, który marzył o tym, żeby być szczęśliwym. Bardzo chciał żyć w zgodzie ze sobą. A żeby to osiągnąć, musiał nauczyć się słuchać sygnałów płynących z serca i ciała.
Problem w tym, że Żar-ptak bardzo często nie słuchał samego siebie. Jadł, pił, bawił się, zajmował różnymi sprawami, a wcale się nie zastanawiał, czego tak naprawdę pragnie.
Na przykład, czy chce teraz jeść? A jeśli tak, to co dokładnie i w jakiej ilości? Czy może woli teraz pospać zamiast się bawić? A jeśli się bawić, to w co dokładnie?
Żar-ptak nigdy nie zadawał sobie takich pytań, dlatego z każdym dniem coraz rzadziej czuł zadowolenie ze swojego życia. Nawet nie zawsze miał ochotę zajmować się czymkolwiek, ale i tak to robił, bo tak trzeba. A czego było potrzeba właśnie jemu, nasz bohater się nie zastanawiał.
Pewnego dnia był tak zmęczony wszystkim, że postanowił przespać cały dzień. I wtedy pojawił się Pan Sen:
–– Postanowiłeś przespać cały dzień?