Sprytna Bułeczka

okladka-hytryj-kolobok
Kiedy pierwszą Bułeczkę zjadła Lisica, dziadek z babcią trochę się martwili, ale dziadek niebawem zapytał: — Babciu, została ci jeszcze mąka, żeby upiec nową Bułeczkę? — Trochę zostało, ale Bułeczka wyjdzie nieduża — odpowiedziała babcia. — Nic nie szkodzi, byle tylko była mądra. Upiekła staruszka nową Bułeczkę i zaczęła ją pouczać: — Ty, Bułeczko bądź mądrzejsza i strzeż się Lisicy, nieważne, co by ci mówiła i co obiecywała. Bądź sprytna, inaczej leśne zwierzęta cię zjedzą, jak twoją poprzedniczkę. — Dobrze, babciu, będę uważać! — odpowiedziała Bułeczka wesoło i poturlała się do lasu na spacer. Turla się Bułeczka, turla, a tu z naprzeciwka skacze Zając. — O, cześć, Bułeczko. Jesteś tu nowa? Może zaśpiewasz mi jakąś piosenkę? — Nie, Zającu, nie mam czasu na piosenki. Babcia z dziadkiem wysłali mnie do lasu na grzyby. Jak nazbieram, to może zaśpiewam. — Dobrze, Bułeczko, pomogę ci zbierać grzyby. I Zając zebrał dla Bułeczki cały koszyk grzybów, a ta zaśpiewała mu piosenkę i poturlała się dalej.
4,5
59
  • Do 5 lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • wychowanie
  • umiejętności życiowe

Żeby czytać bajki lub słuchać bajek, musisz się zalogować

Zaloguj się

Pliki cookie

Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

Background
Background