Słońce i deszcz

okladka-doshchyk-i-sonechko
Pewnego razu deszcz pokłócił się ze słońcem. A wszystko dlatego, że mu zazdrościł. ― Tobie to dobrze. Wszyscy lubią twoje ciepło, a mnie uważają za mokry i nieprzyjemny! ― zawołał deszcz. ― Niech się jeszcze mną trochę nacieszą. Niedługo nadejdzie jesień i wtedy wszystko tobą przesiąknie ― odpowiedziało łagodnie słońce. ― Nie ma mowy! Nie chcę czekać, od razu zacznę lać bez przerwy ― powiedział niegrzecznie deszcz i wezwał wielką burzową chmurę. Chmurzysko zasłoniło słońce, a deszcz zaczął padać i lał bez przerwy. Padało jeden dzień, drugi, trzeci... Rzeki wystąpiły z brzegów i zaczęła się powódź. Woda zatapiała lasy, parki, ulice, samochody i domy. Ludzie, zwierzęta, a nawet ptaki błagały o litość. ― Co ty wyprawiasz! ― zawołało słońce. ― Czy naprawdę jest ci dobrze wtedy, kiedy innym jest źle? Nagle deszcz zatrzymał się i zastanowił. No proszę, przez cały ten czas nawet nie spojrzał, co się dzieje na ziemi, podczas gdy on lał bez przerwy! Deszcz wsłuchał się w siebie i zrozumiał, że nie czuje radości z powodu tego, że zasłonił słońce. Poprosił więc chmurę burzową, żeby sobie poszła. Gdy tylko słońce znalazło się na wolności, zaczęło świecić goręcej niż wcześniej, żeby jak najszybciej wysuszyć ziemię i wszystko co na niej było. Deszcz patrzył na to, co się dzieje, i cieszył się, gdyż w końcu zaczął dostrzegać zadowolonych ludzi i zwierzęta.
4,5
237
  • Do 5 lat
  • 5–7 lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • emocje
  • relacje z innymi

Żeby czytać bajki lub słuchać bajek, musisz się zalogować

Zaloguj się

Pliki cookie

Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

Background
Background