Prąd elektryczny
— Nie wolno wsadzać palców do kontaktu! — powiedział Tomek do swojej młodszej siostry Zosi. — W kontakcie mieszka prąd elektryczny i on mocno gryzie!
Mała dziewczynka włożyła do buzi paluszek, który wcześniej chciała wetknąć do kontaktu. Wyobraziła sobie, jak z kontaktu w ścianie wyskakuje na nią niebieski stwór i ją gryzie.
— A czemu on tam mieszka? — zapytała po dłuższej chwili. — I czemu jest taki zły?
— Nie, on nie jest zły! — wyjaśnił jej brat. — Po prostu nie lubi, kiedy wsadza mu się coś do domu — brudne palce, gwoździe albo patyczki... A w ogóle to jest bardzo pożyteczny. Gdyby nie on, to byśmy siedzieli po ciemku, pranie byśmy robili rękami i męczyli się przy tym. Nie działałaby lodówka i jedzenie by się psuło. Nie moglibyśmy oglądać filmów w telewizji. Bo wszystkie urządzenia w domu działają dzięki prądowi.
Dziewczynka zamyśliła się. Co to za przedziwne stworzenie, ten prąd? I gryzie, i pomaga ludziom. Koniecznie trzeba się dowiedzieć o nim czegoś więcej!