Pływanie
Byli sobie kiedyś dwaj weseli przyjaciele — kaczorek Kwak i kurczaczek Pik. Lubili razem się bawić, ale kiedy kaczorek pływał po stawie, kurczaczek się nudził, bo nie umiał pływać.
— Naucz mnie pływać — poprosił pewnego dnia swojego przyjaciela Kwaka.
— Jak to? — zdziwił się Kwak. — Nigdy nie widziałem, żeby kurczaki pływały.
— To będę pierwszy — zaśmiał się Pik.
— Dobrze — zgodził się kaczorek. — Spróbujmy. Wejdź na mój grzbiet, zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Kurczaczek wspiął się na grzbiet kaczątka i obaj omal nie utonęli. Kaczorek był za mały i nie wytrzymał ciężaru kolegi.
— Spróbuj popływać na liściu lilii wodnej — zaproponował kaczorek swojemu przyjacielowi.
Kurczaczek wszedł na lilię i popłynął na niej po wodzie. Było wesoło, dopóki liść się nie przewrócił i Pik nie wpadł do wody.
— Ojej, tonę! Tonę! — zaczął krzyczeć.
Kaczorek próbował wyciągnąć przyjaciela, ale nic z tego nie wyszło. Dopiero zwinna żaba pomogła przyjaciołom. Złapała kurczaczka i doholowała do brzegu.