Piłka

okladka-mjach
Żaba Zielonka grzała się na ciepłym piasku. Przed kilkoma minutami uciekła głodnemu szczupakowi, który gonił ją w rzece. — Dlaczego wszyscy chcą mnie zjeść? — rozmyślała na głos. — Przecież przyjaźń jest o wiele ciekawsza! Można razem bawić się w berka, w chowanego i w różne inne gry... — Po prostu wszyscy dorośli są nudni! — rozległ się obok niej cienki głosik. — Zajmują się tylko tym, że cały czas szukają jedzenia! Zielonka nawet nie zauważyła, kiedy na piasek obok niej wyszła z wody malutka żabka. — Mam na imię Alka! — powiedziała żabka i wyciągnęła łapkę. Zielonka również się przedstawiła i uścisnęła jej łapkę. — Ale przecież można nauczyć dorosłych ponownie się bawić? — powiedziała żabka Zielonka, wystawiając drugi bok do słońca. — Próbowałam nauczyć mojego tatę i mamę — westchnęła Alka. — Ale nic z tego nie wyszło. Żabki zamyśliły się i zamknęły oczy. W tym czasie wzdłuż brzegu wędrowała czapla w poszukiwaniu pożywienia. Zauważyła beztroskie żabki i cicho podeszła do nich. Zastanawiała się, od kogo zacząć i już otworzyła dziób... Nagle, nie wiadomo skąd, przyleciała czerwona piłka i trafiła prosto do dzioba czapli.
4,9
180
  • Do 5 lat
  • 5–7 lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • przygody
  • zwierzęta

Żeby czytać bajki lub słuchać bajek, musisz się zalogować

Zaloguj się

Pliki cookie

Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

Background
Background