Nierozłączna para
Było sobie dwóch nierozłącznych przyjaciół ― kotek Tygrysek i piesek Irysek. Miło było widzieć, jak obaj razem się bawili, gonili i wesoło spędzali każdy dzień. Tylko jedno było niedobre: ta para nikogo do siebie nie dopuszczała. Jeśli ktoś się chciał z nimi pobawić, od razu go przepędzali.
― Wrrr, idź sobie! ― warczał Irysek.
― Tak, idź sobie! Nam we dwójkę też jest dobrze! ― dodawał Tygrysek.
Małe zwierzątka odchodziły smutne i zmartwione. W końcu miały tego dość i w ogóle przestały podchodzić do pieska i kotka.
Minął dzień, drugi, trzeci, a Tygrysek i Irysek nadal się ze sobą bawili, jakby nigdy nic. Jednak po jakimś czasie przyjaciołom znudziło się bawić ciągle w to samo. A potem zauważyli, że inne zwierzęta już od dawna do nich nie podchodzą i zaczęli się nad tym zastanawiać.
Znudzeni Irysek z Tygryskiem chcieli się przyłączyć do zabaw innych zwierząt. Tylko teraz nikt ich nie zapraszał. Przyjaciele patrzyli z boku na inne zwierzątka i było im jeszcze bardziej smutno. Nagle obok przeleciał wróbelek i zawołał:
― Wcześniej, kiedy inni chcieli się z wami bawić, to ich przeganialiście. A teraz z wami nikt się nie chce bawić!
Wtedy Irysek i Tygrysek podeszli do innych zwierząt i powiedzieli:
― Przepraszamy. Nie chcieliśmy nikogo skrzywdzić. Było nam wesoło razem i nie pomyśleliśmy o innych. Już nie będziemy nikogo wyganiać. Możemy się z wami trochę pobawić?