Niedźwiedź i smutenka

4,6
859

Żył sobie kiedyś niedźwiedź, który pewnego razu przypadkiem połknął smutenkę. Zrobiło mu się tak smutno, że musiał nawet wezwać lekarza. Doktor zbadał niedźwiedzia i powiedział:

–– Cóż, wszystko jasne: połknąłeś smutenkę. Teraz musisz połknąć wesolinkę, żeby wyzdrowieć.

vedmid-i-smutok-1

–– Wesolinkę? –– powtórzył niedźwiedź. –– A skąd ja mam ją wziąć?

–– Nie wiem –– odpowiedział lekarz. –– W lesie na pewno nie rośnie. Zapytaj przyjaciół, może oni wiedzą, gdzie jej szukać.
Niedźwiedź posłuchał lekarza i poszedł do przyjaciół. Najpierw odwiedził swojego najbliższego przyjaciela, jenota i zapytał go:

–– Jenocie, nie wiesz, skąd wziąć wesolinkę? Bardzo jej potrzebuję, lekarz mi ją przepisał.

vedmid-i-smutok-2

–– Nie wiem –– odpowiedział jenot. –– Ale mogę opowiedzieć ci zabawny dowcip, który dzisiaj usłyszałem. Jestem pewien, że też ci się spodoba!

–– Dobrze, opowiedz, posłucham.

Jenot opowiedział niedźwiedziowi dowcip, a ten mało się nie przewrócił ze śmiechu. Żart był taki zabawny!

Niedźwiedź poszedł dalej i zobaczył zająca.

–– Zajączku, pomożesz mi znaleźć wesolinkę?

vedmid-i-smutok-3

–– Nawet nie wiem, co to jest. Ale mogę poczęstować cię smacznym i wesołym daniem –– odpowiedział zając.

–– Dobrze –– zgodził się niedźwiedź.

Zajączek przygotował dla niego omlet, który ozdobił śmieszną „minką”. Z plasterków marchewki zrobił „oczka”, a ze szczypiorku –– uśmiechniętą „buzię”.

–– Jakie wesołe danie, dziękuję! –– powiedział niedźwiedź, spróbowawszy poczęstunku zajączka. Nastrój znacznie mu się poprawił.

A potem poszedł do swojego dziadka Tuptacza.

–– Dziadku, pomóż mi, potrzebuję wesolinki. Lekarz mi ją przepisał, ale nigdzie nie mogę jej znaleźć.

–– A gdzie już szukałeś?

–– Szukałem u jenota. On jej nie ma. Ale opowiedział mi zabawny dowcip. Bardzo mnie rozśmieszył.

–– Dobrze. –– Dziadek kiwnął głową. –– A kogo jeszcze pytałeś?

vedmid-i-smutok-4

–– Pytałem zająca. On też nie umiał mi pomóc. Ale poczęstował mnie bardzo smacznym i wesołym daniem. No i przyszedłem w końcu do ciebie. Jeśli nawet ty nie będziesz wiedział, gdzie jej szukać, to znaczy, że nikt inny też nie wie. –– Niedźwiedź machnął łapą.

Tuptacz znów skinął głową z zadowoleniem i uśmiechnął się.

–– Dobrze zrobiłeś, że przyszedłeś do mnie, odwiedziłeś staruszka. Teraz, wnuczku, możesz śmiało wracać do domu.

–– Jak to? –– zdziwił się niedźwiedź. –– A wesolinka?

–– Już ją dostałeś –– odrzekł Tuptacz.

–– Jak to? Jenot mnie rozśmieszył, zając nakarmił. I tyle. Żadnej wesolinki nie dostałem.

–– Śmiech i uśmiech z wesołego dania to są właśnie te wesolinki, które ci przepisał doktor. I one zwyciężyły twoją smutenkę.
Tak niedźwiedź dowiedział się, czym są wesolinki i jak za ich pomocą przeganiać smutek.

Pytania do bajki rozwijające inteligencję emocjonalną dziecka:
  1. Jak myślisz, czy można połknąć smutek?
  2. Co lekarz poradził niedźwiedziowi?
  3. Opowiedz, jak niedźwiedź szukał wesolinki.
  4. Jakie znasz wesołe potrawy?
  5. A co ty robisz, kiedy ci smutno?
wooden bg
vedmid-i-smutok-1
wooden bg
vedmid-i-smutok-2
wooden bg
vedmid-i-smutok-3
wooden bg
vedmid-i-smutok-4

Odkryj wszystkie tajemnice naszego magicznego lasu!

Biblioteka autorskich bajek „Żywe Bajki” już na Ciebie czeka!
Setki wartościowych historii wspierających rozwój dzieci.
Zobacz nasze ABONAMENTY – mile Cię zaskoczą.
Podaruj dzieciom radość, zabawę i prawdziwe wartości!

Не бійся темряви

0:00

0:00

  • Do 5 lat
  • 5–7 lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • emocje
  • strachy i lęki
  • wood
    owl
    fairy
    paper

    Oceń bajkę i odbierz kolorowankę w prezencie

    Dziękujemy za ocenę

    Średnia ocena bajki 4,6

    book

    Pobierz kolorowankę

    Pliki cookie

    Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

    Background
    Background