Marchewkowy piknik

morkvjanyj-piknikPL
Pewnego razu krowa, królik, papuga i jeż umówili się, że urządzą marchewkowy piknik. Każdy z nich miał przynieść marchewkę ― swój ulubiony przysmak. Kiedy wszyscy się zebrali, przyjaciele postanowili trochę pospacerować i pobawić się na świeżym powietrzu, żeby nabrać apetytu. Po jakimś czasie zwierzęta usłyszały krzyk papugi: ― Zniknęła, zniknęła! Okazało się, że podczas gdy przyjaciele spacerowali, ktoś zjadł całą przyniesioną marchewkę. Co teraz?! Kto to mógł zrobić?! ― Kiedy byliśmy na spacerze, jadłem robaki i gąsienice, ale marchewki nie tknąłem ― oświadczył jeż. ― Ja dziobałam rozsypane ziarno ― powiedziała papuga. ― A ja jadłam soczystą trawę. Ja też nie ruszałam marchewek ― powiedziała krowa i wszyscy spojrzeli na królika, który w tym momencie spuścił głowę, bardzo zawstydzony. ― Byłem bardzo głodny, a na spacerze nie znalazłem dla siebie nic smacznego, więc zjadłem całą naszą marchewkę ― przyznał się królik i zaczął płakać. Zwierzęta uspokoiły swojego przyjaciela: ― Następnym razem, jeśli będziesz głodny, powiedz to szczerze. Wtedy przyniesiemy więcej zapasów. A teraz będziemy musieli ponownie pójść do domu po marchewkę.
5,0
242
  • Do 5 lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • relacje z innymi

Żeby czytać bajki lub słuchać bajek, musisz się zalogować

Zaloguj się

Pliki cookie

Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

Background
Background