Mała chmurka
Była sobie mała chmurka, która uwielbiała się bawić. Szczególnie lubiła bawić się ze słońcem. Jednak pewnego dnia nadciągnęły wielkie chmury i całkowicie zasłoniły niebo. Jakże smutna była chmurka, gdy następnego dnia nie zobaczyła ani jednego promyka słońca!
Chmurka zapłakała z żalu. Nagle usłyszała głos słońca:
–– Dlaczego jesteś smutna?
–– Jak mogę nie być smutna, skoro rozdzielają nas chmury?
–– No i co z tego? –– zdziwiło się słońce. –– Po co płakać?
–– A co mam zrobić? –– zapytała chmurka, nieco się uspokajając.
–– Pomyślmy razem... Po pierwsze, możesz spokojnie poczekać, aż chmury się rozejdą –– odpowiedziało rozsądnie słońce. –– Nie musisz płakać. Po drugie, możesz zwrócić się do chmur i poprosić je, żeby się odsunęły. Po trzecie, dopóki jest pochmurno, możesz wymyślić sobie nową zabawę. No i jak?
–– Ojej! –– ucieszyła się chmurka. –– I co mam zrobić?
–– To ty powinnaś zdecydować. Po prostu pomyśl, czego bardziej pragniesz: smutku czy radości?