Kto pierwszy?
Pewnego razu mała wiewiórka, zajączek i gawronek pokłócili się o piłkę.
— Ja będę grać pierwsza! — zawołała wiewióreczka.
— Nie, ja! — sprzeciwił się zajączek.
— Dajcie mi ją, ja zacznę pierwszy! — krzyknął gawronek i chwycił piłkę.
Zaczęli ją ciągnąć — każde do siebie. Nagle piłeczka wysoko podskoczyła i pofrunęła prosto do bagna. Wiewióreczka, zajączek i gawronek długo szukali piłki, ale jej nie znaleźli. Jakiś czas później przyskakała do nich żabka, trzymając w łapkach... ich piłeczkę!
— Hura, znalazłaś ją, dziękujemy! — zawołali przyjaciele.
— Dopóki się kłóciliście i ją sobie wyrywaliście, nie mogliście się bawić — powiedziała żabka.
— Bo każde z nas chciało bawić się pierwsze — powiedział gawronek.
— A co za różnica, kto zacznie? — zdziwiła się żabka. — Ważniejsza jest przecież przyjemność z zabawy. Ja znalazłam piłkę jako ostatnia i świetnie się nią bawiłam.
— Czyli wychodzi na to, że też moglibyśmy świetnie się bawić, gdybyśmy nie kłócili się o piłkę? — zapytał zajączek.
— Oczywiście! — odpowiedziała żabka. — Moglibyście bawić się piłką na zmianę. Albo wymyślić wspólną grę.