Kogucik i wróbelek
W pewnej wiosce mieszkał sobie zarozumiały kogucik. Uważał się za najważniejszego w całej okolicy. Żadne z miejscowych zwierząt ani ptaków nie sprzeciwiało się, a kogucik był z tego zadowolony.
Pewnego razu niedaleko kogucika podfrunął wróbelek i zaczął dziobać ziarno rozsypane na ziemi. Kogucik to zobaczył i zaczął wróbelka przeganiać. Ale wróbelek okazał się odważny i nie uciekł.
Kogucik rozgniewał się jeszcze bardziej i zaczął głośno krzyczeć:
― Idź stąd precz, to mój teren!
― Dlaczego twój? ― zdziwił się wróbelek.
― Dlatego, że ja jestem tu najważniejszy! ― oznajmił kogucik z dumą.
― A kto ci powiedział, że jesteś najważniejszy?
― Ja sam tak postanowiłem i wszyscy się z tym zgadzają!
― A ja się nie zgadzam! Jestem przeciw! ― zawołał wróbelek.
― A to czemu? ― zdumiał się kogucik, któremu po raz pierwszy ktoś powiedział "nie".
― Ty nie umiesz latać, więc jak możesz być najważniejszy? A ja potrafię i mogę sobie polecieć, gdzie zechcę!
― No i co z tego? A ja umiem budzić ludzi swoim pianiem. I wszyscy się budzą, kiedy mnie słyszą!
― Wiesz co? Ani ty, ani ja nie jesteśmy tutaj najważniejsi. Po prostu jesteśmy różni, ale to nie znaczy, że któryś jest lepszy, a któryś gorszy. Jeśli chcesz, zostanę twoim przyjacielem i będę przylatywać do ciebie w gości.