Jak Jaś zmądrzał
Był sobie Jaś, który bardzo lubił się uczyć. Niestety, nauczyciele ciągle byli z niego niezadowoleni i go krytykowali. A to niedobrze napisał literę, a to źle coś policzył, a to nie tak narysował albo z kolei pomylił się i przeczytał nie tę czytankę, co trzeba...
Jaś słuchał uwag nauczycieli i pewnego dnia uświadomił sobie, że już wcale nie ma ochoty się uczyć.
"Po co mi to? ― myślał. ― I tak wszystko robię źle, nikt mnie nigdy nie pochwalił, tylko ciągle mają pretensje".
Siedział tak, smutny, aż nagle usłyszał czyjś cichy głosik:
― A dlaczego cię obchodzi, co o tobie myślą nauczyciele i jak cię krytykują?
Jaś rozejrzał się i ze zdziwieniem odkrył, że rozmawia z nim jego szkolny plecak.
― Ważne jest to, jak ty sam odnosisz się do nauki ― ciągnął plecak. ― Jeśli lubisz dowiadywać się nowych rzeczy, traktuj spokojnie uwagi swoich nauczycieli. Przecież oni nie mówią tego złośliwie, po prostu nie zawsze udaje im się powiedzieć tak, żeby krytyka nie brzmiała obraźliwie. Lubisz się uczyć?