Dobra lokomotywka
Była sobie pewnego razu mała lokomotywa. Kochała cały świat i starała się podarować mu jak najwięcej dobroci. Kogoś zawoziła na miejsce, komuś przewoziła ładunek... Dorosłe lokomotywy i jej przyjaciele podśmiewali się z niej:
— Kto w tych czasach myśli tylko o innych? O sobie trzeba pomyśleć! — mówili jej.
— Kiedy ja myślę o sobie — odpowiadała im mała lokomotywka. — Po prostu jest mi dobrze, kiedy innym dokoła jest dobrze.
Pewnego razu lokomotywka wybrała się w gości do swojego przyjaciela i po drodze zobaczyła zepsutą dorosłą lokomotywę. Duża lokomotywa głośno jęczała, ale nikt na to nie zwracał uwagi.
— Dzień dobry. Czy mogę jakoś pomóc? — zapytała lokomotywka.
Popsuta lokomotywa bardzo się zdziwiła, ale również bardzo ucieszyła, że ktoś się nią zainteresował.
— Jak dobrze, że byłaś w pobliżu — powiedziała. — Proszę, zawołaj mechanika parowozów. On będzie umiał mnie naprawić.
Lokomotywka znalazła parowóz-mechanika i przyprowadziła go do zepsutej lokomotywy, która wkrótce została naprawiona.