Chciwa piaskownica
Na pewnym podwórku mieszkała chciwa piaskownica. Kiedy dzieci przychodziły do niej z wiaderkami i łopatkami, cieszyła się. Ale kiedy zamierzały wracać do domu i zabrać zabawki, wpadała w gniew.
― Precz stąd! ― krzyczała. ― I nie wracajcie bez nowych zabawek!
Maluchy rozbiegały się i ze strachu zostawiały swoje rzeczy. Wszystko trafiało do piaskownicy, a ona bawiła się porzuconymi zabawkami w samotności.
Aż w końcu dzieci w ogóle przestały przychodzić do chciwej piaskownicy. Najpierw się cieszyła, bo miała wszystkie zostawione wiaderka, łopatki, foremki i koparki dla siebie, ale niebawem zaczęła się martwić. Stare zabawki jej się znudziły, a nowych nikt nie przynosił.
Piaskownica zaczęła płakać i zapraszała dzieci do siebie. Ale nikt do niej nie przyszedł, oprócz jednego malucha, który jej współczuł. Przyniósł nowe zabawki, a piaskownica się ucieszyła. Nie zdenerwowała się, gdy zabrał zabawki do domu, a tylko zaprosiła go, żeby przyszedł następnego dnia.
Inne dzieci zobaczyły, że piaskownica przestała być chciwa i też dołączyły do zabawy.