Bańki mydlane

okladka-mylni-bulbashky
Grażynka bardzo lubiła puszczać bańki mydlane. Lubiła patrzeć, jak latają, błyszczą w słońcu, a potem pękają i zamieniają się w małe kropelki. Jednak jedna bańka okazała się magiczna i nie pękła. Grażynka bardzo się zdziwiła i zaczęła ją obserwować. Najpierw bańka poleciała do kwiatka i przywitała się z nim. Potem usiadła na trawie, podskoczyła i poleciała dalej. Kiedy Grażynka podeszła bliżej, zobaczyła, że poprzez mydlaną bańkę wszystko wydaje się większe i bardziej kolorowe. – Chcesz, żebym poleciała do nieba i przyniosła ci gwiezdny prezent? – zaproponowała Grażynce bańka mydlana. ― Pewnie, że chcę! Ale czy potrafisz pofrunąć tak wysoko? ― odpowiedziała dziewczynka. ― Potrafię, bo jestem lekka! Mydlana bańka poleciała wysoko, wysoko i wróciła cała pokryta gwiezdnym pyłem. Grażynka zobaczyła go i aż westchnęła, zachwycona. ― Jak jasno świecisz i jaka jesteś piękna! ― wykrzyknęła. ― Czy mogę polecieć z tobą w kosmos? ― Nie, Grażynko, jesteś ciężka i nie masz skrzydeł, żeby wzbić się w powietrze ― odpowiedziała bańka mydlana. ― Ale mogę ci opowiedzieć o tym, co widziałam w kosmosie, a ty połóż się do łóżeczka i słuchaj.
5,0
168
  • Do 5 lat
  • Dla chłopca
  • Dla dziewczynki
  • emocje

Żeby czytać bajki lub słuchać bajek, musisz się zalogować

Zaloguj się

Pliki cookie

Używamy plików cookie, aby ulepszyć działanie serwisu. Klikając „Akceptuj wszystkie”, wyrażasz zgodę na przetwarzanie plików cookie zgodnie z polityką prywatności

Background
Background