Balonik
Był sobie balonik, który marzył o zobaczeniu morza. Zaprzyjaźnione ptaszki mówiły mu, że jest bardzo podobny do morza, ponieważ ma jasnoniebieski kolor. Pewnego dnia balonik postanowił spełnić swoje marzenie i wyruszył w podróż nad morze.
Leciał bez przerwy przez kilka dni i zmęczony postanowił odpocząć na drzewie. Przywiązał się do gałązki, przespał się, a kiedy ponownie postanowił wyruszyć w drogę, zdał sobie sprawę, że nie może się odwiązać. Balonik zaczął płakać.
W tym momencie obok niego przeleciał ptaszek.
― Dlaczego płaczesz? ― zapytał go.
― Bardzo chcę dostać się nad morze, ale teraz pewnie nigdy tam nie dotrę, bo sznurek się zasupłał i nie mogę odlecieć ― odpowiedział balonik, ocierając łzy.
― Rozumiem, że jesteś smutny. Ale nie warto rezygnować z marzeń z tego powodu ― odpowiedział mu ptaszek. ― Zamiast siedzieć i płakać, możesz wymyślić, jak rozwiązać ten problem. Na przykład możesz poprosić mnie o pomoc lub spróbować jeszcze raz samodzielnie uwolnić się od gałązki. Jeśli będziesz tylko płakać, sznurek sam się nie odwiąże i zostaniesz tutaj.
Balonik posłuchał rady ptaszka i poprosił:
― Ptaszku, pomóż mi, proszę, odwiązać się od drzewa.
Ptaszek usiadł na gałęzi i dziobkiem rozplątał zaciśnięty supełek. Balonik podziękował i poleciał dalej. Teraz czuł się jeszcze silniejszy i bardziej swobodny niż wcześniej.
Kiedy zobaczył morze, był zachwycony.